Zmiana garderoby po diecie
W ciągu ostatniego roku udało mi się zgubić podczas niezbyt drastycznej diety aż dwadzieścia pięć kilogramów. Wreszcie mam ładne, szczupłe ciało i mogę ubierać się w ciuchy, które kiedyś były dla mnie nieosiągalne. Jestem z tego powodu szalenie szczęśliwa. Polubiłam w końcu buszowanie po sklepowych półkach. Do niedawna wizyta w jakimkolwiek sklepie odzieżowym była dla mnie udręką. Do sklepów z bielizną nie chodziłam w ogóle. Wszystkie biustonosze kupowałam na internetowych aukcjach a w figi zaopatrywałam się na pobliskim ryneczku. Nie muszę więc mówić, iż nie posiadałam ani jednego kompletu dopasowanej bielizny. Teraz więc mam niesamowitą szansę aby to naprawić. Już jutro wybieram się do sklepu bieliźniarskiego, w którym pracuje bardzo miła i fachowa pani ekspedientka. Mam nadzieję, że pomoże mi w dobraniu odpowiedniej bielizny i wreszcie poczuję się stuprocentową kobietą.