Leniwy dzień
Kiedy budzisz się rano a za oknem znów ponura szaruga pewnie nie masz nawet ochoty na wstanie z łóżka. Ja miałam taki dzień właśnie dzisiaj. Absolutnie nie miałam ochoty na zrobienie czegokolwiek konstruktywnego. Przy jako takim humorze utrzymywała mnie wyłącznie moja kolorowa piżama ze śmiesznymi nadrukami. Kupiłam ją niedawno w sklepie z bielizną. Pomimo tego, że już dawno skończyłam dwadzieścia lat nadal lubię wesołe, kolorowe ubrania.
Czasem gdy jestem w poważnym sklepie z odzieżą lub bielizną źle się czuję i mam wrażenie, że ekspedientki proponują mi wyroby przeznaczone dla kobiet kilkadziesiąt lat starszych ode mnie. Pomimo tego, że w innych aspektach życia zachowuję się jak dorosły człowiek tj. mam dobrą, odpowiedzialną pracę i szczęśliwą rodzinę, to w kwestii mody wciąż jestem nieopierzoną nastolatką. Jednak w takie dni jak dzisiaj cieszę się z tego bo gdyby nie barwna koszula nocna to byłabym przygnębiona aż do wieczora.